Shining Moon Strona Główna Shining Moon
Forum strony Shining Moon

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Niewyjaśnione wątki.
Autor Wiadomość
miszael 



Ulubione postaci z SM: Sailor Venus
Seiya czy Mamoru?: Minako
Ulubiony utwór z Anime: Suki to Itte
Posty: 114
Skąd: z przypadku
Wysłany: 2015-12-23, 23:00   

To był w ogóle jeden z lepszych odcinków całego serialu i to nie tylko ze względu na tę scenę. Lubię do niego wracać.
_________________

 
 
Brookens
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-08, 10:31   

Przejrzałem wątek, ale nie znalazłem jednoznacznej wzmianki nt. Sailor Pluto. W serii S (No i pod koniec Crystala) umiera. Co spowodowało, że pojawia się w kolejnych seriach? Jak to wygląda w mandze?
 
 
Annorelka 
Myśli inaczej


Ulubione postaci z SM: anime!Chibiusa i anime!Mamoru
Seiya czy Mamoru?: patrz wyżej.
Ulubiony utwór z Anime: Moon Revenge
Posty: 1691
Skąd: Toruń
Wysłany: 2016-02-08, 11:03   

W anime nie było powiedziane, ze umiera, tylko, że przez wykonanie czaru zatrzymania czasu chwilowo nie istnieje/nie może przebywać w tych czasach czy epoce, gdzie go użyła. Czy coś takiego. Złamała tabu i za to ją czeka kara, ale niekoniecznie śmierć. Uran i Neptun myślały że umarła, bo helikopter wybuchł, ale mogła się teleportować.
Ja tak to zrozumiałam.
Nowa Królowa Serenity i tak jej wybaczy. :P
_________________

Źródło: http://vk.com/club39637650
 
 
Setsuna-san 
Herbaciarka ;)



Ulubione postaci z SM: Usagi, Setsuna, Luna
Seiya czy Mamoru?: Mamoru
Ulubiony utwór z Anime: Moonlight Densetsu
Posty: 319
Skąd: z Południa
Wysłany: 2016-02-08, 21:04   

Brookens w mandze było wyraźnie powiedziane, że Pluto umarła - za złamanie najważniejszego zakazu, czyli zatrzymania czasu czekała ją nieuchronna śmierć, tak jak jej to powiedziała Królowa Serenity. Neo Queen sama powiedziała, że Pluto będzie spoczywała w jednej z komnat. Ponieważ Crystal bazuje na mandze - w Crystalu także umarła, zresztą to widać jak tak leży nieruchomo przez bodajże dwa epki.

W starym anime także umarła, nie teleportowała się jak to zasugerowała Ann, bo Pluto wyraźnie powiedziała Chibiusie, że już nie ma ciała w tym świecie, czyli XX wieku. Przy bramie pewnie później dalej stała, bo w Starsach się przecież pojawiła, jakoś tak to było, że zauważyła niebezpieczeństwo czy jakąś wyrwę i musiała zainterweniować (bo H&M by się w nieskończoność zastanawiały co i jak, a Hotaru pozostałaby dalej małą dzidzią) - ciekawe tylko kto pilnował Bramy jak tak sobie podróżowała w czasie ;)

Wracając jeszcze do mangi... W S-ce Pluto egzystowała jako normalny człowiek i przebudziła się zdaje się podczas actu z kwiatem Tellulu (czy jak mu tam :P ), więc musiała wcześniej żyć w XX wieku jako Setsuna, do ważnej naukowej pracy na uczelni nie zwerbowali by jej przecież tak z dnia na dzień prosto z ulicy. Żyła tak jak wszystkie sailorki przed przebudzeniem. Tylko, że jej najprawdopodobniej pamięć odnośnie wydarzeń w zeszłych hmm... stuleciach sama wróciła, tak jak Uranowi i Neptunowi. Poza tym sama Chibi powiedziała, że to jednak inna Pluto niż pamięta (sama Pluto po przemianie ją znała, więc wszystko pamiętała), była silniejsza i potężniejsza.

Chyba jakoś tak to było, przynajmniej ja to tak rozumiałam. Ogólnie anime i manga bardzo się różniły, moim zdaniem manga była bardziej spójna pod względem wydarzeń ^^
_________________
Serdecznie zapraszam na moje strony o kartach kolekcjonerskich Sailor Moon:
http://pluto-collection.jimdo.com
http://pluto-collection2.jimdo.com

 
 
Annorelka 
Myśli inaczej


Ulubione postaci z SM: anime!Chibiusa i anime!Mamoru
Seiya czy Mamoru?: patrz wyżej.
Ulubiony utwór z Anime: Moon Revenge
Posty: 1691
Skąd: Toruń
Wysłany: 2016-02-08, 21:27   

Cytat:
W starym anime także umarła, nie teleportowała się jak to zasugerowała Ann, bo Pluto wyraźnie powiedziała Chibiusie, że już nie ma ciała w tym świecie, czyli XX wieku.

To, że w danym czasie nie ma ciała czy nie może przebywać nie znaczy, że umarła, to miałam na myśli. Jej karą mogła być niemożność pojawienia się w tej epoce, w której dokonała czaru.
W anime było to pozostawione niejasne, myślę, ze celowo.
_________________

Źródło: http://vk.com/club39637650
 
 
Setsuna-san 
Herbaciarka ;)



Ulubione postaci z SM: Usagi, Setsuna, Luna
Seiya czy Mamoru?: Mamoru
Ulubiony utwór z Anime: Moonlight Densetsu
Posty: 319
Skąd: z Południa
Wysłany: 2016-02-08, 23:52   

Annorelka napisał/a:
To, że w danym czasie nie ma ciała czy nie może przebywać nie znaczy, że umarła, to miałam na myśli. Jej karą mogła być niemożność pojawienia się w tej epoce, w której dokonała czaru.


Możliwe, ale w takim razie dlaczego pojawiła się w Starsach? Przecież to ta sama epoka, to samo stulecie, tylko kilka miesięcy później od katastrofy helikoptera. Neo Queen mogła nie być taka litościwa i jej wybaczyć złamanie największego tabu, za którego karę zarządziła jej matka. Zresztą Neo Queen może nie mieć tu nic do powiedzenia, w końcu w starym animcu Pluto zginęła w S-ce, nie w R-ce. To nie ona uratowała świat przed lekkomyślnym działaniem Diamonda, który chciał złączyć dwa kryształy, w ogóle nie było tego motywu w animcu.
_________________
Serdecznie zapraszam na moje strony o kartach kolekcjonerskich Sailor Moon:
http://pluto-collection.jimdo.com
http://pluto-collection2.jimdo.com

 
 
Annorelka 
Myśli inaczej


Ulubione postaci z SM: anime!Chibiusa i anime!Mamoru
Seiya czy Mamoru?: patrz wyżej.
Ulubiony utwór z Anime: Moon Revenge
Posty: 1691
Skąd: Toruń
Wysłany: 2016-02-09, 10:16   

Ale Pluto wciąż podlega Neo Queen Serenity, mimo, ze fabuła Ski nie jest związana z Crystal Tokio tak jak Rka. W Stars Pluto wróciła, ze względu na niebezpieczeństwo ze strony Galaxii, jej zakaz mógł być cofnięty.
_________________

Źródło: http://vk.com/club39637650
 
 
Lagertha 
Spiritus Movens



Ulubione postaci z SM: Michiru, Rei
Seiya czy Mamoru?: Helios
Ulubiony utwór z Anime: -
Posty: 586
Skąd: Londyn
Wysłany: 2016-02-09, 13:20   

Mi się wydaje, że Pluto tak naprawdę nie "podlega" żadnej z królowych. Nie jest też człowiekiem, jak pozostałe sailorki, dlatego "ludzkie" zasady jej nie dotyczą. Jej obecność jest powiązana z czasem, dlatego mimo iż nie miala ziemskiego ciała, myslę, że nie umarła, a tylko straciła ziemską formę, która została jej przywrócona w wyjątkowych okolicznościach.
_________________
 
 
Setsuna-san 
Herbaciarka ;)



Ulubione postaci z SM: Usagi, Setsuna, Luna
Seiya czy Mamoru?: Mamoru
Ulubiony utwór z Anime: Moonlight Densetsu
Posty: 319
Skąd: z Południa
Wysłany: 2016-02-09, 20:54   

Lagertha napisał/a:
Mi się wydaje, że Pluto tak naprawdę nie "podlega" żadnej z królowych.


Coś w tym jest Lagerciu. Ostatecznie Pluto trwała przy Bramie za czasów Królowej Serenity, trwa za rządów Neo Queen i będzie trwać jak rządy obejmie Chibiusa. Jest Strażnikiem Bramy bez względu na panującą królową. Ale nie wydaje mi się aby nie była człowiekiem, bo czym wtedy by była? Duchem, który przybiera ludzką formę zależnie od okoliczności? Wtedy nie czułaby bólu, nie dałoby się jej zabić, bo zaraz jej duch stanąłby obok i nieźle przestraszył przeciwnika :lol: Mogła być ewentualnie nieśmiertelna, trwać niejako poza czasem, albo tak jak członkowie rodziny królewskiej - długowieczna. Ostatecznie była kiedyś malutkim Plutonkiem, jak to jest pokazane w mandze (no i tym samym w Crystalu).
_________________
Serdecznie zapraszam na moje strony o kartach kolekcjonerskich Sailor Moon:
http://pluto-collection.jimdo.com
http://pluto-collection2.jimdo.com

 
 
Lagertha 
Spiritus Movens



Ulubione postaci z SM: Michiru, Rei
Seiya czy Mamoru?: Helios
Ulubiony utwór z Anime: -
Posty: 586
Skąd: Londyn
Wysłany: 2016-02-09, 22:47   

Cytat:
Jest Strażnikiem Bramy bez względu na panującą królową. Ale nie wydaje mi się aby nie była człowiekiem, bo czym wtedy by była? Duchem, który przybiera ludzką formę zależnie od okoliczności? Wtedy nie czułaby bólu, nie dałoby się jej zabić, bo zaraz jej duch stanąłby obok i nieźle przestraszył przeciwnika :lol: Mogła być ewentualnie nieśmiertelna, trwać niejako poza czasem, albo tak jak członkowie rodziny królewskiej - długowieczna. Ostatecznie była kiedyś malutkim Plutonkiem, jak to jest pokazane w mandze (no i tym samym w Crystalu).

Racja, była pokazana jako mała Plutonka :mrgreen: Z tym duchem to mogłaby byc niezła moc. Ja zawsze rozpatrywałam Plutonka jako kogoś w rodzaju istoty nadprzyrodzonej, w każdym razie bardziej nadprzyrodzonej niż reszta sailorek :mrgreen:
_________________
 
 
neko 

Ulubione postaci z SM: Sailor Saturn
Seiya czy Mamoru?: Seiya
Ulubiony utwór z Anime: Flame Sniper
Posty: 25
Skąd: Loughborough
Wysłany: 2016-03-12, 00:08   

Ja do tej pory nie znalazłem odpowiedzi na następujące pytanie:
Czemu w trakcie walki z Galaxią sailor saturn ani sailor pluton nic nie zrobiły? Saturn mogła użyć swojej największej siły, przy tym zabijając siebie. Wtedy Galaxia powiedziała, że saturn przebudził się przez Nechellenię, a Nechellenia została sprowokowana przez galaxię. I co z tego? Co ma piernik do wiatraka? A pluton czemu nie zatrzymała czasu? Przecież wystarczy time stop i uciąć głowę.
 
 
kamil88 
kamil88



Ulubione postaci z SM: Hotaru, Chibi-Usa
Seiya czy Mamoru?: Seiya
Posty: 324
Skąd: Knurów
Wysłany: 2016-03-12, 16:17   

Galaxia kolekcjonowała Gwiezdne Ziarna, a Ziarno najpotężniejszej Czarodziejki na pewno było łakomym kąskiem,, uwolniła Nehelenie żeby wymusić odrodzenie Saturna. Co do reszty, widzę dwie możliwości:
1. Znając plan, Pluton i Saturn poświęciły się, żeby umożliwić Neptunowi i Uranowi atak z zaskoczenia. Tak, Saturn mogła użyć ataku, ale przy okazji zniszczyłaby świat.
2. Zdrada tak zabolała Plutona i Saturna, że nie myślały trzeźwo.
 
 
Setsuna-san 
Herbaciarka ;)



Ulubione postaci z SM: Usagi, Setsuna, Luna
Seiya czy Mamoru?: Mamoru
Ulubiony utwór z Anime: Moonlight Densetsu
Posty: 319
Skąd: z Południa
Wysłany: 2016-03-12, 18:04   

Mi także się wydaje, że to przez zaskoczenie niespodziewaną zdradą Pluto i Saturn nie zaatakowały. Zresztą kogo miały zaatakować - Urana i Neptuna? Przecież to były partnerki, wszystkie cztery trzymały się razem tak jak piątka Innerek. One nie potrafiły ze sobą walczyć. To tak jakby wystąpić przeciwko najlepszemu przyjacielowi. H&M widać nie miały tego problemu, bo miały siebie, ale Pluto i Saturn były innymi osobami.
Pluto nawet jeżeli zatrzymałaby czas sama nie mogłaby nic zrobić, opadłaby z sił i po kilku chwilach umarła, atakować mógłby tylko Saturn, a ona przy okazji zniszczyłaby świat, a nie o to tu chodziło. Jest tylko jeden problem - Saturn była bardzo zaskoczona informacją, że to Galaxia ją przebudziła, mogłaby wtedy nie zadziałać, zatrzymanie czasu nic by nie dało, a Galaxia straciłaby ziarno Plutonka.
Nie wydaje mi się, żeby Pluto i Saturn wiedziały co się święci, przecież H&M nie uzgadniały z sobą planu zdrady. Po prostu rozumiały się bez słów, więc skąd inna sailorki miałyby wiedzieć o czymś takim?
_________________
Serdecznie zapraszam na moje strony o kartach kolekcjonerskich Sailor Moon:
http://pluto-collection.jimdo.com
http://pluto-collection2.jimdo.com

 
 
neko 

Ulubione postaci z SM: Sailor Saturn
Seiya czy Mamoru?: Seiya
Ulubiony utwór z Anime: Flame Sniper
Posty: 25
Skąd: Loughborough
Wysłany: 2016-03-12, 19:24   

W takim razie myślą mega powolnie, bądź są upośledzone. Zanim Haruka i Michiru przeszły na stronę wroga była długa gadanina, dużo czasu by zaatakować. Co więcej, saturn zabijając galaxię, zabija siebie, nie cały świat. Tak jak w odcinku z Nehellenią. Zaatakowała Nehellenię, bo wiedziała, że przy tym tylko ona zginie. Co więcej w trakcie walki z Galaxią była w innym wymiarze, więc ziemi by nie zniszczyła.
Moim zdaniem trochę przesadzili z siłą saturna i nie wiedzieli jak z tego wybrnąć. Zamydlili oczy widzom jakąś gadaniną, by nikt na to nie zwrócił uwagi.
 
 
Setsuna-san 
Herbaciarka ;)



Ulubione postaci z SM: Usagi, Setsuna, Luna
Seiya czy Mamoru?: Mamoru
Ulubiony utwór z Anime: Moonlight Densetsu
Posty: 319
Skąd: z Południa
Wysłany: 2016-03-12, 19:42   

Powiem Ci neko, że dla mnie całe animcowe zakończenie Starsów jest dziwne. Nie dość, że ciągnie się 4 odcinki to jeszcze za dużo tam gadają. Od kiedy to walka z głównym wrogiem serii polega na tym, że gadają - uciekają, gadają - uciekają, gadają - uciekają??? Niby najpoważniejsza walka z całego animca :-?

Nie powiedziałabym, że Pluto i Saturn myślą powolnie czy nawet są upośledzone. Po prostu nie potrafiły zaatakować przyjaciół nawet za cenę uratowania swojego życia. A co do tego czy było dużo czasu na atak czy nie? Cóż... jakby nie było całe anime jest takie. Zawsze czy to sailorki czy też ich przeciwnicy mają duuużo czasu na atak, a wolą gadać/patrzeć się/rozmyślać... Wierz mi - nie raz podczas tych tańców SM mogła być zaatakowana, a nie była, bo wróg wolał popatrzeć jak tańczy z berłem :lol: Ile razy ktoś musiał jej uświadomić, że już czas wykończyć wroga, bo sama nie wiedziała i wolała patrzeć się jak inni wykonują za nią czarną robotę? A co było w samolocie podczas specjalnego pokazu Starlights? Wróg wolał patrzeć jak wszystkie sailorki się przemieniają zamiast atakować.
_________________
Serdecznie zapraszam na moje strony o kartach kolekcjonerskich Sailor Moon:
http://pluto-collection.jimdo.com
http://pluto-collection2.jimdo.com

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group